<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-5207747911470850538</id><updated>2011-08-29T14:40:00.425-07:00</updated><category term='ciekawostki'/><category term='medycyna'/><category term='fizjologia'/><category term='seksuologia'/><category term='masturbacja'/><category term='sny'/><category term='natchnione'/><category term='biologia'/><title type='text'>.</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://frozenlama.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5207747911470850538/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://frozenlama.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Saddiq</name><uri>http://www.blogger.com/profile/11748885444127930688</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>3</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5207747911470850538.post-1104295410075852691</id><published>2009-10-14T03:24:00.000-07:00</published><updated>2009-10-14T03:32:42.319-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciekawostki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='natchnione'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fizjologia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='medycyna'/><title type='text'>Śnić jest rzeczą ludzką.</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;Sen&lt;/b&gt; to fizjologiczny, powtarzający się stan w rytmie dobowym, podczas którego następuje zniesienie świadomości (z wyjątkiem świadowmego snu) i bezruch. Sen można przerwać w wyniku czynników zewnętrznych. Tak mniej więcej definiuje sen Wiki. Zajmiemy się może stanem snu u ludzi, bo niewiele wiem na temat dwugodzinnego snu żyraf. Bez wątpienia każdy człowiek ma indywidualne zapotrzebowanie na długość trwania tego stanu, lecz przyjmuje się średnią w granicach 8 godzin. Jako ciekawostkę dodam, że np. Leonardo da Vinci spał 2 godziny na dobę, lecz co 4 godziny brał piętnastominutową drzemkę [źródło: &lt;a href="http://www.spartacuspress.com/?p=145"&gt;http://www.spartacuspress.com/?p=145&lt;/a&gt; - pod tym adresem więcej tego rodzaju ciekawostek].&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;Jak zapewne większość z Was wie czas zapotrzebowanie na sen maleje wraz z wzrostem wieku, bo na przykład noworodki przestpiają średnio 18 godzin na dobę, a dorośli wyżej wspomniane 8.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;Rytm zapadania w sen jest regulowany natężeniem światła oraz poprzez bodźce społeczne. W eksperymentach, które polegały na całkowitym odizolowaniu ludzi w pokojach bez okien, zegarów, TV, radia, telefonów i jakichkolwiek innych elektronicznych bajerów, kiedy oni sami mogli wybierać moment zasypiania i wstawania, większość poddanych eksperymentowi funkcjonowała w rytmie trzydziestu kilku godzin. Znaczy to mniej więcej tyle, że cykl sen-czuwanie jest dłuższy od cyklu okołodobowego, więc gdyby doba dopasowywała się do naszej fizjologii snu, a nie odwrotnie, to trwałaby ponad 30 godzin. Fajnie co?&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;Teraz przejdźmy do opisu poszczególnych faz snu, ale zanim to zrobimy, spójrzmy jakie mamy rodzaje fal mózgowych i czym się one charakteryzują:&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;b&gt;FALE BETA&lt;/b&gt; - Podczas czytania tego tekstu w Twoim mózgu dominują fale o częstotliwości 15 Hz (15 impulsów na sekundę) i amplitudzie nie większej niż 20 mikrowoltów. Jest to stan czuwania. W tym stanie mózg jest nastawiony na odbiór bodźców zewnętrznych i uwagę.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;b&gt;FALE ALFA&lt;/b&gt; - Ten rodzaj fal pojawia się, gdy zamkniesz oczy. Masz go również tuż przed zaśnięciem lub zaraz po przebudzeniu. Fale Alfa mają częstotliwość między 15 a 7 Hertzów, a ich amplituda wynosi około 50 mikrowoltów. Stan Alfa to wyciszenie umysłu, spokój, marzenia. W tym stanie łatwiej przyswoić wiedzę, zwiększa się też inwencja twórcza.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;b&gt;FALE THETA&lt;/b&gt; - Stan transu, czyli całkowite odizolowanie od bodźców zewnętrznych i pełne skupienie na bodźcach wewnętrznych. Częstotliwości mieszczą się w granicach od 4 do 7 Hertzów, amplituda sięga 100 mikrowoltów. Rytm Theta pochodzi od elektrycznej aktywności części mózgu zwanej Hipokampem, która jest odpowiedzialna za kojarzenie i pamięć. Możliwe, że właśnie dlatego rytm Theta towarzyszy nam przez większą część snu - wtedy wiedza jest przyswajana i utrwalana.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;b&gt;FALE DELA&lt;/b&gt; - Oznaka głębokiego snu. Częstotliwość mniejsza od 4 Hertzów, amplituda przekracza 100 mikrowoltów. Stan nieświadomości. Gdy nasz mózg pracuje na tej częstotliwości podczas snu, nic nam się nie śni. Organizm się regeneruje, a do krwi uwalniany jest hormon wzrostu.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Okej po krótkim wprowadzeniu możemy przejść w analizę poszczególnych faz snu.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;Zamykamy oczy. Aktywność mózgu spada, umysł uspokaja się, rytm &lt;b&gt;Beta&lt;/b&gt; stopniowo zanika, ustępując miejsca rytmowi &lt;b&gt;Alfa&lt;/b&gt;. Ta faza jest czasami nazywana &lt;b&gt;fazą 0&lt;/b&gt;, choć nie jest to jeszcze sen. Zaczynamy dopiero zasypiać. Wielu ludziom towarzyszy wtedy uczucie opadania, kołysania, czy wznoszenia się. Ten stan może trwać od 10 do 15 minut.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;Fale mózgowe zwalniają jeszcze bardziej, zbliżając się do zakresu &lt;b&gt;Theta&lt;/b&gt;. W naszym umyśle zaczynają się pojawiać nielogiczne i oderwane od siebie obrazy i skojarzenia, tracimy kontakt z rzeczywistością. Mięśnie rozluźniają się, oczy ustawiają się lekko w górę, świadomość zawęża się do niewielkiego poziomu. Rozpoczyna się &lt;b&gt;faza 1&lt;/b&gt;. Osoba obudzona z tego stadium stwierdzi, że wcale nie spała.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;W &lt;b&gt;fazie 3&lt;/b&gt; zanikają fale &lt;b&gt;Theta&lt;/b&gt;, a zaczynają dominować fale &lt;b&gt;Delta&lt;/b&gt;, i tak już pozostaje przez cały okres &lt;b&gt;fazy 4&lt;/b&gt;. Obie te fazy zwane są snem wolnofalowym. Oddech staje się regularny i rzadszy, spada ciśnienie tętnicze, ustają ruchy gałek ocznych, napięcie mięśni zanika, spada temperatura ciała. Do krwi uwalniany jest hormon wzrostu, a więc przyspieszone jest również gojenie się ran. Organizm regeneruje się. Sen wolnofalowy dominuje przez pierwszą część nocy i może trwać nawet do godziny. Później stopniowo zmniejsza się jego długość. W tym stanie trudno jest obudzić śpiącego, a jeśli się już uda, będzie on rozkojarzony, senny. Rano z pewnością nie będzie pamiętać, że się go budziło.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;Po około 70 minutach pierwszego cyklu snu fale mózgowe zaczynają przyspieszać. Mózg przechodzi kolejno przez stadia od 4 do 1, czyli w odwrotnej kolejności niż przy zasypianiu. Po 90 minutach zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Przyspiesza się oddech i bicie serca, a gałki oczne zaczynają się gwałtownie poruszać we wszystkie strony. Rozpoczyna się faza &lt;b&gt;REM&lt;/b&gt;. Na &lt;b&gt;polisomnogramie&lt;/b&gt; [zapis EEG, ruchów gałek ocznych, oddechów i napięcia mięśni] wygląda to tak, jakby osoba właśnie się obudziła. Wiele razy badacze snu się na tym nacinali, dlatego to stadium jest też nazywane snem paradoksalnym.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;b&gt;Faza REM (Rapid Eye Movement)&lt;/b&gt; jest specjalnym stadium snu. To właśnie w tym stadium pojawiają się marzenia senne. Śnimy wtedy żywe i kolorowe sny. Umysł jest skierowany na odbieranie świata wewnętrznego, wirtualnego. Bodźce z zewnątrz co prawda dochodzą, lecz są zazwyczaj ignorowane. Jeśli teraz ktoś nas obudzi, na pewno będziemy pamiętali jakiś sen. Szybkie ruchy gałek ocznych biorą się stąd, że w tym czasie oglądamy nimi senną rzeczywistość. Potwierdził to pewien eksperyment.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;Podczas fazy&lt;b&gt; REM&lt;/b&gt; mięśnie szkieletowe są całkowicie sparaliżowane, żeby nasze ciało na łóżku nie odgrywało ruchów wirtualnego ciała ze snu. Nazywa się to paraliżem sennym. Czasami zdarza się, że ktoś się obudzi w tej fazie, ale mięśnie jeszcze przez chwilę są wyłączone. Nie da się wtedy nimi poruszyć. Jednak nie należy się bać tego stanu! Można w tej sytuacji spróbować spokojnie poruszyć jakąś kończyną. Ale jest lepszy sposób na wykorzystanie tego stanu! Więcej informacji na ten temat w przyszłości przy artykule o &lt;b&gt;LD (Lucid Dream - Świadomy Sen)&lt;/b&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Po co śnimy?&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; Jest kilka hipotez wyjaśniających sens i potrzebę snu. Obejmują one:&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- oszczędność energii (spadek temperatury)&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- gospodarkę hormonami&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- konsolidacja pamięci&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- stymulacje neuronów które nie były aktywne podczas czuwania - (aby zapobiec zaniknięciu nerwów – nieużywane narządy zanikają)&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- zaniknięcie aktywności neuronów w rejonie miejsca sinawego (aby zapobiec zmianie wrażliwości – ciągle stymulowany narząd podwyższy swój próg wrażliwości)&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;A teraz jakie mogą być &lt;i&gt;&lt;b&gt;skutki niedoboru snu&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;:&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- Zaburzenia nastroju&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- Utrudnione skupienie uwagi&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- Spowolnienie reakcji&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- Długotrwała (ok. tygodnia) deprywacja (tj. pozbawienie) snu lub zaburzenia fazy REM mogą prowadzić do stanów zbliżonych do psychozy, halucynacji (np. pacjent widzi ogień, itp.), oraz stanów paranoidalnych. Zaburzenia fazy REM występują także przy alkoholizmie.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- Upośledzenie aktywności układu immunologicznego – zaburzenia w liczbie białych krwinek, upośledzenie aktywności limfocytów w tym cytotoksycznych typu natural killer, które normalnie zwalczają nieprawidłowe komórki: zarażone wirusem lub zmienione nowotworowo.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Doświadczenia na szczurach pokazały, że 2-3 tygodniowa deprywacja snu prowadzi do ich śmierci.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Według badań przeprowadzonych w Princeton University wykazano na szczurach, że brak snu powoduje zaburzenia w części mózgu odpowiedzialnej za tworzenie nowych komórek. Badania przeprowadzone na Proceedings of the National Academy of Science wykazały, że u szczurów, które nie mogły się wyspać pojawiła się nadwyżka kortykosteronu.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;A dla zainteresowanych &lt;b&gt;&lt;i&gt;zaburzenia snu wg ICD-10 (międzynarodowa klasyfikacja chorób)&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;ul&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;nieorganiczne zaburzenia snu F51&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;bezsenność nieorganiczna&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;nieorganiczna hipersomnia&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;nieorganiczne zaburzenia snu i czuwania&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;somnambulizm&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;lęki nocne&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;koszmary senne&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;zaburzenia snu G47&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;zaburzenia w rozpoczynaniu i trwaniu snu&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;zaburzenia snu z nadmierną sennością&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;zaburzenia rytmu snu i czuwania&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;zespół opóźnionej fazy sennej&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;nieregularny rytm snu i czuwania&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;bezdech senny (ośrodkowy, obturacyjny, mieszany)&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;narkolepsja i katalepsja&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;zespół Kleinego-Levina&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;Zaburzenia snu wg DSM-IV&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;dyssomnie (zaburzenia ilości, jakości lub pory snu i czuwania)&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;insomnia (bezsenność)&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;hipersomnia&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;narkolepsja&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;zaburzenia oddychania podczas snu&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;parasomnie&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;koszmar nocny&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;lęk nocny&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;somnambulizm&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;bruksizm&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: left;"&gt;zaburzenia okołodobowego rytmu snu.&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;[źrodła: &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Sleep"&gt;Wikipedia.org&lt;/a&gt; &amp;amp; &lt;a href="http://google.com/"&gt;Google.com&lt;/a&gt;]&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5207747911470850538-1104295410075852691?l=frozenlama.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://frozenlama.blogspot.com/feeds/1104295410075852691/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://frozenlama.blogspot.com/2009/10/sen-to-fizjologiczny-powtarzajacy-sie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5207747911470850538/posts/default/1104295410075852691'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5207747911470850538/posts/default/1104295410075852691'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://frozenlama.blogspot.com/2009/10/sen-to-fizjologiczny-powtarzajacy-sie.html' title='Śnić jest rzeczą ludzką.'/><author><name>Saddiq</name><uri>http://www.blogger.com/profile/11748885444127930688</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5207747911470850538.post-7529018051460819392</id><published>2009-06-27T01:00:00.000-07:00</published><updated>2009-06-27T05:03:18.596-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='seksuologia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='masturbacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biologia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='medycyna'/><title type='text'>Walić niemca prosto w hełm.</title><content type='html'>Czyli kilka słów o czochraniu bobra, masturbacji, onanizmie, ipsacji, czy jak też mówią samogwałcie.&lt;br /&gt;Zaczynając od samego początku należy wyjaśnić czym w prawdzie jest sama masturbacja. Otóż jest to zespół czynności ściśle powiązanych z pobudzaniem narządów płciowych, znaczy się członka, sromu czy też pochwy. Jako ciekawostkę dodam, że do aktu masturbacji przystępują nie tylko ludzi, ale i zwierzęta... (Nie mówcie, że nie widzieliście nigdy pieska/kotna dumnie "czyszczącego" swoje krocze, czy też małpki dzielnie posuwającej ręką po czymś "chujokształtnym"). Kolejna ciekawostka, o której z reguły nie mówią w szkole na lekcjach biologi to fakt o tym, że my - ludzie, istotny powiedzmy "rozumne" masturbujemy się już w wieku 3-5 lat i robimy to mimowolnie, znaczy nie zależnie od naszej woli podczas snu lub w fazie zasypiania, miedzy snem, a jawą. Potem do masturbacji znaczna większość ludzików wraca w okresie pokwitania. Z samogwałtem z reguły kończy się wraz z rozpoczęciem regularnego życia płciowego...  Wstęp już za nami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz trochę może zaspokoimy ciekawość poszczególnych czytelników i czytelniczek, którzy by chcieli się dowiedzieć jak to się przedstawia i płci przeciwnych.&lt;br /&gt;Zaczniemy może od mniej skomplikowanej istoty zwanej mężczyzną.&lt;br /&gt;Trzepanie kuca u faceta to nic innego jak ręczna stymulacja władycha, znaczy się penisa... Ruchy ręki po prąciu mają przypominać kopulację. Znaczy, że jak ktoś nie jest obrzezany, to będzie tak zwany manewr "Lala ma czapę, lala nie ma czapy". Myślę, że zaczaicie aluzję. Wśród facetów są typy którzy lubią wkładać swój pitol w różne plastikowe przyrządy typu sztuczna pochwa, pompka do masturbacji, czy też dmuchana lala. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem takich specyfików. Czym się kończy u mężczyzn ów trzaskanie gruchy? No z reguły orgazmem czyli eksplozjąprzyjemności... i spermy... W sumie z tą spermą to bym nie przesadzał... Zależy od częstości używania i kilku innych czynników. Wasze zadanie domowe nr jeden to dowiedzieć się w jakim procesie powstaje sperma i na czym ten proces polega.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz przechodzimy do onanizacji kobitek :)&lt;br /&gt;Kobieta to na tyle rozbudowany organizm pod względem erotycznym, że może mieć setki różnego rodzaju orgazmów, co udowodniły moje wieloletnie badania w klinice w Oklahoma Mexico Dance Club. Zaczynając od orgazmów sutkowych, poprzez między innymi łechtaczkowe, na punkcie G skończywszy :) Wiecej szczegółów na Wikipedii pod &lt;a href="httphttp://pl.wikipedia.org/wiki/Orgazm#Kobiece_orgazmy"&gt;tym&lt;/a&gt; adresem. Tutaj też, podobnie jak u faceta, masturbacja sprowadza się głownie do stymulacji ręcznej, aczkolwiek nie tylko. Są kobiety, które używają różnego rodzaju zabawek typu sztuczny penis, czy wibrator. Moja badania naukowe dowodzą, że około 2% kobiet potrafi nawet osiągnąć orgazm za pomocą samej wyobraźni. Bajer co?&lt;br /&gt;Nadmienić również należy, że u kobiet i facetów podczas mastutbacji występują marzenia/fantazje erotyczne... Ale to chyba wiecie... Jak większość tego co tu wypisuję.&lt;br /&gt;Jedziemy dalej... Rodzaje masturbacji.&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;tzw. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;petting&lt;/span&gt;, czyli masturbacja wspólna zachodząca pomiędzy partnerami. Chyba wiadomo o co chodzi.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;masturbacja analna - pobudzanie odbytnicy, nie należy do szczytu moich marzeń&lt;/li&gt;&lt;li&gt;miłość turecka - masturbacja obojga partnerów, polegająca nie tylko na samej masturbacji, ale i na obserwacji jej, co może być wykorzystywane m.in. przy "leczeniu" trudności w osiąganiu orgazmu.&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;autofellatio - polega na własnoręcznym zrobieniu sobie loda, czyli pobudzenie członka wargami i językiem... Większość mężczyzn tego i tak nie spróbuje, ze względu na anatomiczną budowę szkieletu uniemożliwiającą odpowiednie wygięcie się, lub po prostu za krótki pitol. Inni sobie wycinają żebra, ćwiczą jogę i takie tam. To też nie należy do moich marzeń. Moje usta i język są zarezerwowane dla kogoś innego.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;edging - technika masturbacji u facetów polegająca na tym, że jak facet czuje, że dochodzi to na chwilę przerywa masturbację, po chwili ją kontynuując. Stosuje się ją w celu wzmocnienia orgazmu.&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Moja ograniczona wiedza nie pozwala mi wypisać większej liczby rodzajów sztuki samogwałtu.&lt;br /&gt;Jak wcześniej wspominałem, w masturbacji stosuje się wiele różnego rodzaj &lt;span style="font-style: italic;"&gt;zabaweczek&lt;/span&gt;. Począwszy od gumowych lalek, poprzesz wibratory, sztuczne pochwy i penisy, na kulkach i korkach analnych kończąc. Opisywaniem &lt;span style="font-style: italic;"&gt;zabaweczek&lt;/span&gt; chyba się nie będę zajmował. Jeśli jednak komuś zależy można opisać to w kolejnym artykule.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując trzeba wspomnieć o tym, że masturbacja nie jest szkodliwa dla zdrowia. W nowoczesnych amerykańskich badaniach podaje się, że walenie kapucyna może mniejszyć ryzyko zachorowania na raka prostaty... Analogicznie jest u kobied z karmieniem piersią i rakiem piersi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na sam koniec może kilka statystyk. 92% meżczyzn i 62% kobiet deklaruje, że w swoim życiu się masturbowało. W Wielkiej Brytanii do masturbacji przyznaje się 71 kobiet na 100.&lt;br /&gt;Cóż jeszcze mogę dodać, że w wielu religiach (katolicyzm, islam) onanizm jest uważany za grzech... Więc drodzy parafianie i inni beduini nici z używania rączki... Ponoć protestantyzm (dokładniej kościoły postreformacyjne) nie przywiązują dużej wagi to trzebania gruchy i czochrania boberka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że jak narazie zakończymy. Wiem, że temat nie wyczerpany. Jest to zaledwie zalążek.&lt;br /&gt;Prosiłbym Was o to, byście nie uważali mnie za niewiadomo jak wielkiego erotomana. Piszę na ten temat bo jak mniemam wielu ludzi jest tym zainteresowanych... Dziękuję za uwagę. Gorąco pozdrawiam wytrwałych. Sztuką jest przebrnąć przez taki długi artykuł, szczególnie gdy się jest młodym człowiekiem. Ewentualne braki w artykule proszę zgłaszać w komentarzach, a postaram się podrążyć temat dokładniej.&lt;br /&gt;Przepraszam za jakiekolwiek błędy i literówki. Aktualnie nie mam czasu na korektę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I ostrożnie z masturbacją... Można się od niej uzależnić.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5207747911470850538-7529018051460819392?l=frozenlama.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://frozenlama.blogspot.com/feeds/7529018051460819392/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://frozenlama.blogspot.com/2009/06/walic-niemca-prosto-w-hem.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5207747911470850538/posts/default/7529018051460819392'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5207747911470850538/posts/default/7529018051460819392'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://frozenlama.blogspot.com/2009/06/walic-niemca-prosto-w-hem.html' title='Walić niemca prosto w hełm.'/><author><name>Saddiq</name><uri>http://www.blogger.com/profile/11748885444127930688</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5207747911470850538.post-4147615260701511332</id><published>2009-06-26T03:04:00.001-07:00</published><updated>2009-06-26T03:15:16.174-07:00</updated><title type='text'>Witajcie</title><content type='html'>Ten blog będzie prowadzony równolegle z blogiem saddiq.wordpress.com&lt;br /&gt;Lorem ipsum itd. bla bla blah...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5207747911470850538-4147615260701511332?l=frozenlama.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://frozenlama.blogspot.com/feeds/4147615260701511332/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://frozenlama.blogspot.com/2009/06/witajcie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5207747911470850538/posts/default/4147615260701511332'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5207747911470850538/posts/default/4147615260701511332'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://frozenlama.blogspot.com/2009/06/witajcie.html' title='Witajcie'/><author><name>Saddiq</name><uri>http://www.blogger.com/profile/11748885444127930688</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry></feed>
